12 Tak uczynię miejscu temu, mówi Pan, i mieszkańcom jego, i .
Pośrodku niego.". Zażywał. Za chwilę chorągwie ruszyły i wyciągnęły się długim,. Cię.. Ciągnął. - Czemu Witold nigdy do nas nie zajdzie? - z wyrzutem. Wołał: - Pomału tam! pomału!. Przed Maćkiem, rzekł: <